rękodzieło, zdjęcia, wrażenia różne
RSS
sobota, 14 marca 2009
Wypieki na twarzy

 Własnie samodzielnie wrzuciłam zdjęcie. Jestem z siebie dumna !!! Stąd te wypieki.

Może kiedyś zamieszczę wypieki kulinarne...

A to nie jest efekt mojej pracy twórczej , to jest dzieło wspanialszego Stwórcy :)

20:57, kasieq1969
Link Dodaj komentarz »
środa, 11 marca 2009
Bóle porodowe

 Udało sie,ale... niezupełnie samodzielnie. Znowu gnębilam Agę. Co za dobra kobieta!!!

A to jest moje dzieło w akacji. Napociłam sie nad tym obficie, gdyż akacja jest niezwykle twarda. Jednak nigdy wczesniej nie miałam "dłutowego" kontaktu z delikatniejszym drzewem, dlatego też nie mialam powodu do utyskiwań. Alleluja!

No nie mogło być inaczej....skasowalam sobie notkę pod poprzednim zdjęciem.

Rodzę tę stronkę w bólach....oj boliiiiiii !

 

 

 

 Tu wcześniej była jakaś moja mądra wypowiedz, ktorą sobie niemądrze skasowałam  pisząc nową notkę na górze.

Jak powalę tego blogowego Goliata,to kupię sobie lizaka...albo nawet dwa, bo drugiego dla Agi :))

13:53, kasieq1969
Link Komentarze (1) »
Zaczynam...

 Właśnie mój skromny początek zaliczył tzw. wejście smoka... albo  raczej zejście... Otóż, po morderczych próbach napisania krótkiej, acz powalającej notki, tak namieszałam w ikonkach, że skasowałam sobie zdjęcie :(  Od razu odechciało mi się błyszczeć literacko. Dlatego też nie rozpocznę żadnym powalajacym tekstem, jeno szybko zaakceptuję to, co tu z bólem dwoma paluszkami spłodziłam, zanim to osobiście unicestwię... Agniesiu,hop hop, gdzie jesteś???

 

 

Hurrrra, moje dziecko  mi pomogło wrzucic ponownie zdjęcie. No, jakie to było banalne !

A to jest moja jedna z pierwszych dachówek, jaką "popełniłam" onegdaj. Te biedronki,to produkt spożywczy, zgadnijcie jaki...

Coś mi tu pouciekały zdania, ale niestety nie wiem jak je zagonić do szeregu. O, już wlazły :)

 

 

 

13:40, kasieq1969
Link Komentarze (2) »
1 ... 6 , 7