rękodzieło, zdjęcia, wrażenia różne
Blog > Komentarze do wpisu
Wiosenne porządki

 

 

To nic, że za oknem Grenlandia.

Psy nawet nie wysilają się, by załatwiać swe potrzeby w zaciszu leśnych krzaków. Radzą sobie u wejścia w nasze skromne progi.

Drewno się nam kończy. Samochód tęskni za wiatą. Panowie śmieciarze nie zabierają czasami śmieci, bo nie chcą przemoczyć kaloszy grzęznąć w śniegu.

Mój rodzony mąż musi co jakiś czas strącać śnieg, bo ponoć na każdym metrze sześciennym dachu, w tej chwili, leży około tony tego czegoś, na co już nie mogę patrzeć !!!

Ostatnio pług zakopał się nieszczęśliwie, niosąc nam ratunek.

A ponoć to i tak pikuś w porównaniu np. z Bieszczadami. Tak więc nie ma co ględzić. Jak jest ciepło, światło i jesteśmy razem zdrowi, to znaczy: jest dobrze:)

Dlatego postanowiłam zaszaleć i w zimowym amoku pomalowałam pokoje dziewczynek, kuchnię, salon i sufit w łazience. A to wszystko po to, żeby wiosną nie tracić czasu i pogody na remonty.

Jestem z siebie dumna, choc bolą mnie gnaty i mam koszmary nocne z pędzlami w roli głównej.

A znowu decoupage na ścianie. Tym razem u dziewczynek.

Czy to nie jest dobry pomysł? Kochani, nie marnujmy zimowych wieczorów na wycie do księżyca za wiosną!!! ŁAPMY ZA WAŁKI, SZMATY, GĄBKI I ODWALMY PORZĄDKI WIELKANOCNE W LUTYM!!!

No właśnie, jakiś taki manifeścik mi wyszedł, hi hi :)

Zdjęć dokumentalnych nie zamieszczę, bo w ferworze pracy nie chciałam upaprać córce aparatu. I tak zaciapkałam CD, telefon i radio. Wystarczy tych porządkowych zniszczeń :)

Dobrze, już się oddalam, bo z przemęczenia bredzę.

Dziękuje za uwagę. Dobranoc.

PS. A jednak... coś tam zamieściłam, bo jakoś łyso bez obrazków :)

 

 

czwartek, 04 lutego 2010, kasieq1969

Polecane wpisy

  • Przeprowadzka

    No i się narobiło! Muszę, nie muszę się przenieść na bloggera. Ponoć tam jest łatwiej ...ponoć... Póki co nie jest łatwiej, a chociażby z tego powodu, że nie po

  • Pamiętam, pamiętam.

    Aga znowu mnie wkopała! Ta kobieta niezmordowanie czuwa nad moim rozwojem komputerowym. Tym razem kazała mi przeorać pamięć komputera i wydłubać najstarsze zdję

  • Rzecz o mężu rodzonym.

    Proszę Wycieczki ! Dziś odbędziemy lekcję poglądową na temat szyszkarstwa "czubkowego" w lubuskiem. Proszę nie mylić tej bardzo niebezpiecznej pracy z jesiennym

Komentarze
2010/02/04 20:08:23
a ja liczyłam na zdjęcia:) podziwiam Twój zapał:)))